Napisany przez: serwisprawa.pl
Powódka była zatrudniona w pozwanej Spółce na czas nieokreślony. W dniu 4 listopada 2002 roku pozwana Spółka wypowiedziała powódce umowę o pracę. W dniu 5 listopada 2002 r. powódka powiadomiła dział kadr, że dysponuje zaświadczeniem lekarskim o podejrzeniu 6 tygodnia ciąży. Kolejno w dniu 7 listopada 2002 r. powódka złożyła pozew do sądu pracy przeciwko pozwanej Spółce o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne. W okresie między wypowiedzeniem umowy o pracę, a odwołaniem się do sądu pracy powódce wręczono pismo o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia w trybie art. 52 Kodeksu pracy, w którym jako przyczynę rozwiązania umowy podano, że powódka ciężko naruszyła podstawowe obowiązki pracownicze poprzez narażenie pracodawcy na szkodę wskutek zlecenia wykonania prac projektowych firmie trzeciej bez upoważnienia. Dziecko powódki urodziło się 1 sierpnia 2003 r. W toku postępowania sądowego ustalono, że powódka musiała zajść w ciążę jeszcze przed wypowiedzeniem umowy o pracę. W dniu 19 listopada 2002 r. powódka wniosła pozew w niniejszej sprawie i w tym samym dniu cofnęła pozew w sprawie o uznanie wypowiedzenia umowy o pracę z dnia 4 listopada 2002 r. za bezskuteczne, wskutek czego postępowanie to uległo prawomocnemu umorzeniu. Wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2006 r. Sąd Rejonowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zasądził na rzecz powódki od strony pozwanej kwotę odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę. Wyrok ten zaskarżyły obie strony.
Rozpatrując apelację od tego wyroku Sąd Okręgowy powziął wątpliwości, które przedstawił Sądowi Najwyższemu w postaci pytania prawnego:
"1. czy dopuszczalne jest rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownicy (art. 52 § 1 Kodeksu pracy) w okresie ciąży pracownicy (art. 177 § 1 Kodeksu pracy) w sytuacji gdy u pracodawcy brak jest zakładowej organizacji związkowej bądź taka organizacja funkcjonuje ale pracownica nie jest jej członkiem?" 2. Czy w przypadku niedopuszczalności rozwiązania umowy o pracę, opisanym w punkcie pierwszym pytania, w stosunku do kobiety w ciąży, z którą rozwiązano umowę o pracę bez wypowiedzenia z jej winy w okresie biegnącego już wypowiedzenia tej umowy, podstawę do zasądzenia odszkodowania będzie stanowił art. 60 Kodeksu pracy?".
W odpowiedzi Sąd Najwyższy podjął uchwałę:
W sytuacji, gdy u pracodawcy nie działa zakładowa organizacja związkowa, bądź taka organizacja funkcjonuje, ale nie reprezentuje interesów pracownicy, dopuszczalne jest rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia w okresie ciąży pracownicy ( art. 177 § 1 Kodeksu pracy).
Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2008 r., sygn. akt II PZP 2/08
W pozostałym zakresie Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały. W swoim uzasadnieniu zwrócił uwagę, iż ogólna zasada wolności pracy, z której wynika m.in., że pracodawca nie może być zmuszony do zatrudniania pracownika podlega pewnym ograniczeniom. Jedno z nich zawarte jest w art. 177 § 1 Kodeksu Pracy - zgodnie, z którym pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży, a także w okresie urlopu macierzyńskiego pracownicy, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z jej winy i reprezentująca pracownicę zakładowa organizacja związkowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy. Sąd Okręgowy uznał, że ustawodawca wprowadza generalny zakaz rozwiązywania umowy o pracę z kobietą w ciąży, a dopuszczalność rozwiązania bez wypowiedzenia ma stanowić wyjątek od tego zakazu i jako taki powinien być ściśle wykładany. Sąd Najwyższy doszedł tymczasem do wniosku, że konstrukcja ustawowa jest następująca - zakaz i zgoda ograniczają pracodawcę w kwestii rozwiązywania umów o pracę z pracownicą w ciąży w zakresie wskazanym przez ustawodawcę, tj. odbierając całkowicie to prawo pracodawcy w odniesieniu do rozwiązania za wypowiedzeniem i rozwiązania bez wypowiedzenia bez winy pracownicy oraz ograniczając to prawo koniecznością uzyskania zgody organizacji związkowej przy stosowaniu rozwiązania bez wypowiedzenia z winy pracownicy. Stąd też pytanie Sądu Okręgowego sprowadza się do zagadnienia: czy rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia w trybie art. 52 Kodeksu Pracy jest możliwe, jeżeli u danego pracodawcy nie działa organizacja związkowa reprezentująca kobietę w ciąży.
Sąd Najwyższy przypomniał, że w pierwotnej wersji przepisu art. 177 § 1 Kodeksu Pracy - tekst z dnia 26 czerwca 1974 r., Dz.U. 74, 24, 141 - chronione były wszystkie pracownice bez względu na przynależność związkową, a brak zgody uniemożliwiał rozwiązanie umowy, chyba że został uchylony przez wyższą instancję związkową. Po nowelizacji z dnia 1 maja 1989 r. pracodawca nie mógł już, bowiem odwołać się od braku tej zgody do wyższej instancji. Wreszcie nowelizacja z dnia 2 czerwca 1996 r. zmniejszyła natomiast rolę zgody stanowiąc, że zgody ma udzielać organizacja związkowa reprezentująca pracownicę w ciąży. Zdaniem Sądu Najwyższego zmiana art. 177 § 1 Kodeksu Pracy podkreśliła, iż legitymację do ochrony praw pracownicy w ciąży ma tylko taka organizacja związkowa, którą pracownica do tego wybrała. Zmiana ta jest podkreśleniem wolności związkowej zarówno w pozytywnym, jak i jej negatywnym aspekcie.
Dlatego też należy przyjąć, że pracodawca w takiej sytuacji samodzielnie rozwiązuje umowę o pracę bez wypowiedzenia i ochrona kobiety w ciąży dokonuje się na zasadach ogólnych, tj. poprzez sądowe badanie zgodności z prawem przyczyn rozwiązania umowy bez wypowiedzenia.
Żródło: serwisprawa.pl
« wróć