RSS
RSS

Zrób swój własny krem

Napisany przez: Joanna Brodzik
Trzymając w ręku słoiczek z kremem zastanawiam się co w sobie kryje. I mimo, że producent szczodrze okrasił opakowanie składem kosmetycznym to jednak nie jestem do końca pewna co to wszystko znaczy.

Opis kosmetyku sugeruje, że moja skóra będzie po tym specyfiku piękna, młoda i zachowa wspaniałą kondycję. Wierzę, że to możliwe ale ten medal ma dwie strony. Wiem, że aby moja skóra mogła skorzystać z tych dobrodziejstw zamkniętych w słoiku, muszą one być na tyle zabezpieczone aby swoje właściwości zachował na długo, mimo codziennego otwierania i różnych warunków przechowywania. Przed utratą cennych właściwości chronią konserwanty. Chemia nie zawsze jest zła. Obecny przemysł chemiczny wiele jej zawdzięcza ale przyjemnie byłoby mieć kosmetyk wolny od nadmiaru takich substancji.
Już nasze babcie doceniały dobrodziejstwa, które daje natura. Świeże owoce i warzywa cieszyły się mianem poprawiających urodę. Co prawda szybko traciły swoje właściwości ale za to gwarantowały pełną naturalność. Wiele kobiet nadal ceni sobie kosmetyki własnoręcznie wykonane.
Od jakiegoś czasu funkcjonują sklepy, które w swojej ofercie mają wszelkiego rodzaju półprodukty do tworzenia własnych mikstur . Prócz artykułów dysponują także recepturami na kosmetyki, które możemy wykonać same w domu lub sprzedają gotowe zestawy, które składają się z odmierzonej ilości preparatów, wystarczy je tylko ze sobą połączyć.

Świat hydrolatów, olejów i przeróżnych kwasów jest bardzo ciekawy i wciągający. Możliwość posiadania własnoręcznie wykonanego produktu do pielęgnacji jest kusząca. Taki kosmetyk ma wiele zalet, po pierwsze dokładnie wiemy co zawiera, ponieważ mamy kontrolę nad każdym etapem wykonania (zakładam, że półprodukty kupujemy w renomowanym sklepie i są dobrej jakości). Po drugie nie zawierają zbędnych wypełniaczy, barwników czy perfum i nadmiernej ilości konserwantów. Trzecim atutem jest to, że kosmetyk jest świeży, nie leżał na sklepowych półkach w niewiadomych warunkach. Czwarty plus to prostota własnoręcznie wykonanego produktu. Nie wymaga on specjalistycznych aparatur i laboratoriów, jego sposób powstawania jest bardzo prosty i zwykle ogranicza się do mieszania a co za tym idzie skład takiego kosmetyku nie jest skomplikowany. Osoby o wrażliwej i alergicznej cerze wiedzą, że im krótszy skład tym mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia uczulenia. Kolejny atut to niskie koszty, własnoręcznie wykonane serum czy krem ogranicza się do kilku półproduktów, omija nas cała droga marketingowa gotowego produktu i nie musimy płacić pośrednikom.

Do minusów można zaliczyć krótkotrwałość (zaledwie do kilku miesięcy) gotowego kosmetyku ale wykonując jednorazowo porcję np. kremu, robimy go tyle, żeby cieszyć się nim przez kilka tygodni, po czym się kończy i wykonujemy następny. Półprodukty typu hydrolat czy olej możemy używać samodzielnie oraz dodając do innych kosmetyków, co zwiększa szansę na zużycie całego opakowania.
Kosmetyk własnoręcznie wykonany daje wiele satysfakcji. Kontrola nad ilością i jakością użytych substancji to możliwość wyeliminowania składników, które nas uczulają. Podstawowe receptury można zmieniać i ulepszać. Dobrze przemyślany gotowy produkt, który otrzymujemy po niedługim czasie daje gwarancję, że jest dobrze dopasowany do potrzeb skóry.

 


Powiązane wiadomości:

« wróć

Szkolenia

O nas Reklama Kontakt Regulamin Współpracownicy Partnerzy Forum