RSS
RSS

Sekretariat – firewall dla headhunterów

Napisany przez: Daria Graczyk

W dzisiejszych czasach nikomu już nie trzeba udowadniać jak wielkie znaczenie dla sprawnego funkcjonowania firmy ma sekretariat. Obecnie w każdym przedsiębiorstwie, zarówno w korporacji, jak i w małej firmie rodzinnej, jest ktoś zajmujący się nie tylko sprawami organizacyjnymi, ale również pełniący funkcję „pracownika pierwszego kontaktu”. Zazwyczaj ogólnie dostępną informacją dla osób kontaktujących się z firmą jest e-mail bądź numer telefonu właśnie do sekretariatu. Należy sobie więc uświadomić, że na sekretarki lub asystentki czyha wiele niebezpieczeństw związanych z próbami wydobycia różnych informacji gospodarczych, niekoniecznie jawnych.

Dzisiejszy rynek pracy wymusił poszukiwanie kandydatów metodą bezpośrednią, co skutkuje pojawieniem się tzw. headhunterów (łowców głów), czyli osób, które dla pozyskania informacji o strategicznych pracownikach firmy, zrobią niemal wszystko. Najczęściej dzwonią na ogólnodostępny telefon licząc na niefrasobliwość sekretarki. Jak w takim razie można rozpoznać, że ktoś próbuje pozyskać dane o pracownikach przedsiębiorstwa?
Przede wszystkim headhunterom zależy na zdobyciu nazwiska i zazwyczaj bezpośredniego numeru telefonu konkretnego pracownika. Należy zwiększyć czujność, jeśli ktoś dzwoni do firmy i pyta o specjalistę, który zazwyczaj nie ma kontaktu z ludźmi spoza organizacji. Podejrzenia może wzbudzić również to, że łowca głów zazwyczaj ma wiarygodnie brzmiące uzasadnienie dlaczego potrzebuje akurat kontaktu z daną osobą, ale nie interesuje go samo rozwiązanie problemu, z którym dzwoni tylko uzyskanie konkretnego nazwiska.

Jest wiele możliwości poprowadzenia rozmowy w taki sposób, aby rozwiązać problem bez narażania firmy na straty przez udostępnianie nazwisk wszystkich pracowników. Jeśli sekretarka lub asystentka nabierze podejrzeń co do intencji dzwoniącego, powinna zainteresować się rozmową, zadawać konkretne pytania, dopytać o szczegóły problemu. Dobrym sposobem jest prośba o podanie kontaktu i obietnica przekazania danej sprawy osobie kompetentnej w firmie. Czasami jednak trudno oprzeć się pokusie podania wszelkich informacji, o które prosi telefonujący, zwłaszcza w sytuacji, kiedy jest wiele piętrzących się obowiązków i ma się świadomość nieubłaganie płynącego czasu.           Są oczywiście i tacy pracownicy, którzy na co dzień kontaktują się z osobami z zewnątrz organizacji. Stanowiskiem narażonym na częste próby podkupienia przez łowców głów jest np. Przedstawiciel Handlowy, Dyrektor Sprzedaży itp. Trudno się wobec tego uchronić przed podawaniem ich nazwisk.
Obecnie najbardziej cennym i pożądanym towarem na rynku jest informacja. Dlatego na osobach pracujących w sekretariatach ciąży wielka odpowiedzialność za treść przekazywanych komunikatów. Z drugiej strony paranoją byłoby podejrzewanie każdej osoby dzwoniącej do firmy o próbę wyłudzenia nazwisk cennych pracowników. Na pewno wiele razy sekretarki są i będą narażone na telefony wszędobylskich headhunterów i zawsze też istnieje szansa, że osiągną oni swój cel. Pozostaje tylko liczyć na lojalność osób zatrudnionych w organizacji.
 


« wróć

Szkolenia

O nas Reklama Kontakt Regulamin Współpracownicy Partnerzy Forum