Grafika, fotografia cyfrowa – jak postępować z plikami graficznymi

Lawinowy rozwój techniki (również komputerowej) umożliwił tworzenie i przechowywanie obrazu w sposób tak łatwy, że obecnie spotykamy się z zalewem grafiki, zdjęć i wszelkiej informacji wizualnej. Powstał problem – jak w tej powodzi atakującej nasz wzrok wyróżnić się, zwrócić uwagę na logo, elementy graficzne, zdjęcia i inne materiały identyfikujące naszą firmę.
Zanim zwrócę uwagę na kilka ważnych aspektów przy obrabianiu, obchodzeniu się z plikami graficznymi, chciałbym zauważyć, że rozpowszechnienie cyfrowej fotografii, aparatów, programów graficznych i w ogóle komputerów wcale nie spowodowało wysypu zdjęć o fenomenalnej (jak krzyczą reklamy sprzętu) jakości i poziomie. Oczywiście, dzisiejsze urządzenia pozwalają dużo łatwiej wykonać czy przerobić zdjęcie lub grafikę, jednak nadal istnieje margines zarezerwowany dla wyspecjalizowanych firm czy zakładów. Wszędzie tam, gdzie pokazanie wizerunku firmy z najlepszej strony jest kluczowym i prestiżowym zadaniem, niezbędna jest pomoc profesjonalistów. Zasadę tę dobrze jest wprowadzić w życie wcześnie, ponieważ w sytuacji gdy nasze pierwsze samodzielne próby opracowania materiałów reklamowych, grafik firmowych czy zdjęć do prezentacji spalą na panewce, może się zdarzyć, że zabraknie czasu na wybór właściwego projektu, koncepcji czy całej strategii wizualnej. Zatem im ważniejsze zadanie „wizualne” – tym szybciej powierzajmy je specjalistom. Nie zwalnia nas to oczywiście od nadzoru na zleconą pracą. Wspomniana wcześniej dostępność sprzętu i techniki obrazowania zaowocowała wysypem wielu podmiotów próbujących zaistnieć w świecie profesjonalnej fotografii, grafiki czy reklamy. Konieczne jest obejrzenie wcześniejszych prac naszego podwykonawcy (portfolio oraz pochwały zadowolonych klientów), zapewnienie odrobiny czasu na wstępne szkice oraz ich krytyczna ocena (jeszcze przed wybraniem właściwego projektu). Zdawanie się w ciemno na kreatywność firm chcących być postrzegane jako artyści oraz często niestety ich nieduże doświadczenie w branży może być w biznesowych realiach zabójcze dla zleceniodawcy. Druga istotna sprawa w sytuacji, gdy zlecamy takie prace komuś z zewnątrz, to zapewnienie sobie właściwej ilości gotowych prac. Co rozumiem pod tym pojęciem? Przykładowo, gdy agencja reklamowa przygotowuje dla nas projekt graficzny, wzornictwo dla nowego produktu czy grupy produktów, plakat, kalendarz czy inne materiały tego typu – spróbujmy na etapie zawierania umowy zapewnić sobie jak najwięcej plików będących wynikiem tych prac. Dobrej jakości zdjęcia, logo lub elementy graficzne z pewnością można będzie wykorzystać w przyszłości – wówczas opracowanie kolejnego folderu, nowego kalendarza czy innych firmowych gadżetów będzie znacznie mniej pracochłonne. Jeśli przed kolejnym zleceniem dysponujemy jedynie malutkim logo na starym katalogu (wykonanym przez zapomnianą już firmę), opracowanie kolejnego czy nowego plakatu będziemy musieli (sami lub nasz nowy podwykonawca) zacząć od zera.
Mając jednak odpowiednie materiały „wyjściowe”, monitor i komputer z oprogramowaniem możemy sprawić, że firmowe zdjęcia czy elementy graficzne prezentacji będą wyglądały lepiej.