Wywiad z Panią Pauliną Krauze - Conveyancing Assistant w kancelarii "Wellers Solicitors" w Londynie.
Czy trudno Polce znaleźć pracę w tym zawodzie poza Polską?
Na początku nie jest to proste. Pracodawcy i wyspecjalizowane agencje pośrednictwa pracy przykładają sporą wagę do doświadczenia w zawodzie na brytyjskim rynku pracy. Ułatwiony start mają na pewno osoby z doświadczeniem w dużych międzynarodowych korporacjach, gdzie standardy nie różnią się zbytnio pomiędzy poszczególnymi państwami. Osoby nawet z dużym doświadczeniem na stanowisku asystentki/asystenta w Polsce mają trochę mniejsze szanse na zatrudnienie niż osoby z porównywalnym doświadczeniem w Wielkiej Brytanii. W moim przypadku, po dłuższym okresie, kiedy nie mogłam znaleźć pracy jako asystentka, postanowiłam wystartować z nieco niższego pułapu, aby zgromadzić tak bardzo potrzebny staż na lokalnym rynku pracy i mieć okazję do wykazania się swoimi umiejętnościami, dlatego zatrudniłam się jako recepcjonistka w kancelarii prawniczej. Był to wybór ryzykowny, jednak mogę powiedzieć z perspektywy czasu, że okazał się właściwy a podobne podejście stało się niejako wizytówką Polaków w Wielkiej Brytanii, którzy są cenieni za to, że nie boją się pracy poniżej swoich kwalifikacji, są elastyczni i nie wahają się przekwalifikowywać, jeżeli rynek nie oferuje im tego czego oczekują. Takie podejście popłaca, ponieważ ogólnie rzecz biorąc w Wielkiej Brytanii docenia się dobrze wykonaną pracę i dba o dobrego pracownika, pomagając mu w rozwoju zawodowym. W ten sposób można zdobyć wymarzoną posadę „atakując ją od dołu”, co miało miejsce również w moim przypadku, ponieważ już po ośmiu miesiącach zaproponowano mi pozycję asystentki jednego ze wspólników. W ostatecznym rozrachunku najbardziej jednak liczy się profesjonalizm a nie narodowość, zwłaszcza na tak międzynarodowym i wielokulturowym rynku pracy jakim jest Londyn.
Czym różni się praca na stanowisku asystentki w Polsce i za granicą?
Trudno o takie uogólnienia, ponieważ praca asystentki znaczy różne rzeczy również w Polsce. Tak samo jest i tutaj. Czym innym jest praca asystentki w wielkiej korporacji, gdzie bycie asystentką najważniejszych osób w firmie pociąga za sobą sporą odpowiedzialność i władzę, a czym innym w małej firmie, gdzie asystentka pomaga w zasadzie taką firmę prowadzić. Wszystko zależy od kultury firmy i osoby, której się asystuje. Można powiedzieć, że pod tym względem praca asystentki osobistej wszędzie na świecie polega na tym samym, czyli na jak najlepszym asystowaniu w zakresie obowiązków, który przydziela nam osoba, dla której pracujemy. W moim własnym doświadczeniu, w Wielkiej Brytanii od asystentki w znacznie mniejszym stopniu oczekuje się załatwiania prywatnych spraw szefa, ale ktoś inny może mieć już zupełnie inne odczucia.
Czego pracodawcy wymagają od przyszłej asystentki?
Doskonała znajomość języka jest oczywiście warunkiem sine qua non, konieczne są przede wszystkim doskonałe umiejętności interpersonalne i organizacyjne, które stanowią w tym przypadku kompetencje kluczowe, podobnie jak dobra znajomość komputera z pakietem Office, umiejętność bezwzrokowego pisania na klawiaturze, niezależność w podejmowaniu decyzji, a także odporność na stres i szybkie tempo pracy. Częstokroć pracodawcy określają swoje wymagania względem cech charakterologicznych kandydatów, które są już dostosowane do kultury firmy i charakteru szefa.
Jakie kryteria musiała Pani spełnić ?
W pewnym sensie to pytanie mnie nie dotyczy, ponieważ, jak już wcześniej wspomniałam, podchodziłam do stanowiska asystentki będąc już członkiem zespołu, w którym wszyscy już wiedzieli na co mnie stać i czego się po mnie mogą spodziewać. Jeżeli chodzi o specyficzne wymagania, które musi spełniać asystentka w firmie prawniczej (które są w pewnej mierze specyficzne, ze względu na obowiązki, które wykonuję oprócz normalnych zadań asystentki) zostałam natychmiast wysłana, na koszt firmy, na kursy dokształcające.
Jak wyglądała rekrutacja na stanowisko asystentki ?
Kiedy szuka się pracy na stanowisko asystentki w Wielkiej Brytanii najwięcej ma się do czynienia z agencjami pośrednictwa pracy. Rekrutacja jest zatem zwykle dwu, albo i trzyetapowa. Pierwszy wywiad to rozmowa z konsultantem z agencji, który decyduje się, czy przedstawić naszą kandydaturę do danego stanowiska. Jeśli tak, następuje druga rozmowa z przedstawicielem pracodawcy, lub przyszłym potencjalnym szefem. Czasami, jeśli szef jest bardzo zajęty, pierwszy odsiew kandydatów prowadzony jest przez kogoś w jego zastępstwie i dopiero potem ściśle wyselekcjonowana grupa odbywa ostatni etap rozmów. Są to jednak przypadki ekstremalne.
Jak kształtuje się wynagrodzenie na stanowisku asystentki ?
Przedział jest dość szeroki, wystarczy spojrzeć na ogłoszenia o pracy (w Wielkiej Brytanii do każdego ogłoszenia załączana jest wysokość wynagrodzenia, jakiego może oczekiwać przyszły pracownik). Asystentka, w zależności od firmy, sektora, doświadczenia, umiejętności i ogólnie rzecz biorąc formatu, może oczekiwać płacy od ok. 17000 nawet do 40000 funtów rocznie (senior i executive PA w dużych korporacjach lub w sektorze finansowym mogą liczyć na kilka lub kilkanaście tysięcy funtów więcej), przy czym w moim mniemaniu od około 25000 wzwyż wymaga się od kandydatów już naprawdę dużo, a konkurencja przy rekrutacji jest poważna.
Czy są jakieś bonusy/dodatki ?
To znów zależy od firmy i formatu osoby, która jest poszukiwana. Executive assistants mogą liczyć na przeróżne bonusy w postaci np. samochodu służbowego, karnetu do klubu fitness, pracowniczego funduszu emerytalnego, prywatnej opieki zdrowotnej dla całej rodziny, bonusów świątecznych itp. Z drugiej strony, zwykła asystentka w małej firmie nie może liczyć w zasadzie na żadne tego typu dodatki, może za wyjątkiem bonusu świątecznego.
Z jakimi trudnościami borykała się Pani na początku swojej pracy na tym stanowisku ?
Szczerze mówiąc, z żadnymi. Skończyłam anglistykę więc język nie był żadnym problemem, byłam dobrze przygotowana do pracy, ponieważ miałam już doświadczenie z Polski, a dodatkowo szef pomógł mi stopniowo wprowadzając mnie w moje nowe obowiązki, a nie zarzucając od razu pracą. Wyobrażam sobie jednak, że gdybym pracowała gdzie indziej mogłoby to wyglądać inaczej.
Jaki jest status zawodu asystentki w UK ?
Status asystentki w UK jest coraz wyższy. Nie ma nic wspólnego z obrazem sekretarki, której zadaniem jest podawać kawę i ładnie wyglądać, który chyba przestaje już też powoli pokutować w Polsce. Posada PA stała się pracą nieprzywiązaną już do płci, ponieważ spora część asystentów to młodzi mężczyźni, dla których jest to wymarzony start do kariery. Jako Executive Assistant ma się spore wpływy w firmie, ponieważ jest się na co dzień blisko wydarzeń decydujących o jej przyszłości i jest się dopuszczonym do informacji niedostępnych dla „zwykłych śmiertelników”. Częstokroć jest to dobry sposób na zdobycie pierwszych doświadczeń w branży, w której chciałoby się pracować w przyszłości, ponieważ sprawdzony i zaufany asystent/asystentka może liczyć na kursy dokształcania zawodowego oraz, co nie mniej ważne, rekomendację szefa, gdy przyjdzie czas na następny krok w karierze. Praca asystentki jest postrzegana jako praca trudna i godna szacunku , co coraz bardziej odzwierciedla rzeczywiste wyzwania, przed jakimi stajemy w życiu zawodowym.
Rozmowe przeprowadziła Agnieszka Korach
Powiązane wiadomości:
« wróć